BOJKOWIE

Poranek w Bieszczadach ma zapach mokrego lasu, dymu z pieca i wiatru znad połonin. Na wąskiej drodze, między drewnianymi płotami, idzie starszy mężczyzna w lnianej koszuli, z torbą przewieszoną przez ramię. Mija małą cerkiewkę z cebulastymi kopułami, na której deski osiadła rosa.

HISTORYCZNE ZDJĘCIA WSI BOJKOWSKICH (KOLORYZOWANE)